Reklama
  • Wtorek, 17 maja 2016 (11:05)

    Michał Wiśniewski. Powinno mu być wstyd

W warszawskim teatrze Roma odbył się Roast lidera Ich Troje. Jest to rodzaj programu, w którym zaproszeni wygłaszają obraźliwe i wulgarne monologi pod adresem roastowanego. W takim show, w roli gwiazdy, wziął udział Michał Wiśniewski (43).

Nie przeszkadzało mu wcale, że ze sceny padały obraźliwe zdania pod adresem jego byłej żony Marty, a nawet Anny Przybylskiej, zmarłej w 2014 r.

Reklama

– 5. urodziny stand up Polska. Jak co roku roast i gwiazda. Prawie umarłe gwiazdy jak co roku. Ja się zastanawiam, co będzie za rok. Anna Przybylska? – powiedział w swoim wystąpieniu Patryk Czebańczuk.

Bilety na to show kosztowały aż 130 złotych. – Komentarze o Marcie nie były zbyt wybredne. Podobnie jak o śmierci Anny Przybylskiej. Ale nie uważam, że ktoś miał powód czuć się obrażonym. Nie wolno brać tego poważnie. Ludzi, którzy przejdą tę formę uśmiania się z własnej osoby nie dotknie już nic więcej – powiedziała w wywiadzie Dominika Tajner-Wiśniewska, żona Michała i jego agentka. Trzeba przyznać, że jest bardzo tolerancyjna.

Na żywo

Zobacz również

  • Niby wszystko było dobrze, ale codzienność i nadmiar pracy robiły swoje. Drobne problemy nabierały nieproporcjonalnego znaczenia. Dominika Tajner i Michał Wiśniewski nie myśleli o rozstaniu, ale... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.