Reklama
  • Piątek, 29 lipca 2016 (13:05)

    Michał Wiśniewski. Tego się nie spodziewał!

Kilkanaście dni temu Michał Wiśniewski (43) wyjechał w Bieszczady. Niedaleko Stężnicy, wśród przepięknych krajobrazów wokalista pracował na planie teledysku do swojego najnowszego utworu Krzyk. I właśnie wtedy przeżył olbrzymie zaskoczenie! Zamiast dziewczynki z ogłoszenia, której producenci szukali od pewnego czasu do tej produkcji, stanęła przed nim… jedna z jego trzech córeczek!

– Pojawienie się Eti było dla mnie niespodzianką i wywołało zdziwienie! Nie było mowy o jej udziale – zdradza wokalista. Etiennette (10) jest córką z jego trzeciego małżeństwa – z Anną Świątczak. – Ze względu na styl ubierania i uczesanie mylona jest często z chłopcem – mówi lider Ich Troje.

– A to przecież piękna dziewczynka, po mamie! Nie sądziłem, że kiedykolwiek założy sukienkę! Mała Eti nie tylko tym zaskoczyła tatę. Piosenka ma bardzo ważne przesłanie. Dziewczynka nie musiała dobrze zagrać rolę zagubionej w lesie i potrzebującej pomocy, ale również… nauczyć się języka migowego. Pomogła jej w tym Justyna Majkowska (38), przed laty wokalistka Ich Troje, a na co dzień tłumaczka na język migowy. – Jak często prosimy o pomoc, krzycząc, choć nie wydobywamy z siebie najmniejszego dźwięku? Justyna wpasowała się w nasze przesłanie: Obyś nie musiał krzyczeć, aby być usłyszanym. Ona pracuje z osobami niesłyszącymi i zapewne jest to również i jej bliskie – opowiada Michał Wiśniewski.

Reklama

– Jestem bardzo wdzięczny mojej Eti za to, że tak pięknie zagrała z nami, bo nie wyobrażam sobie lepszej aktorki do tej roli. Nowy teledysk promuje podwójny album Nierdzewny. Zachwycony zdolnościami swojego dziecka, Michał Wiśniewski poszedł za ciosem. – Najmłodsza moja Vivi już 24 czerwca wystąpi na jubileuszowym koncercie z okazji 20-lecia Ich Troje w katowickim Spodku! – cieszy się dumny rodzic.

Zobacz również

  • Fani Michała Wiśniewskiego (44) przeżyli nerwowe chwile. Na szczęście mogą już odetchnąć. Wokalista zespołu Ich Troje nie został rozwodnikiem. Owszem, para zdecydowała się rozstać, ale nie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.